Tatuaże powstają na ludzkiej skórze za pomocą specjalnego barwnika wszczepianego przy użyciu igły. Tatuowanie znane jest już ze starożytności (zakaz tatuowania ciała przez ludzi można znaleźć np. w Pięcioksięgu). Sam wyraz „tatuaż” wywodzi się z samoańskiego tatau, słowa zapisanego przez osiemnastowiecznych podróżników. Co ciekawe, do wykonywanie tatuaży w odległych czasach (w kulturach polinezyjskich) były uprawnione jedynie osoby, które ówcześnie zabiły wroga i zdobycie jego głowy.

Wykonanie tatuażu było zatem traktowane jako swoistego rodzaju nagroda, uhonorowanie bohaterskiego czynu. Przez wieki tatuaże coś dostępnego jedynie subkulturze więziennej (w świadomości starszych pokoleń takie myślenie występuje także dzisiaj). Sądy tego rodzaju swoje korzenie znajdują
w tradycjach wschodnich, według których wytatuowane ciało świadczyło o przynależności do grupy mafijnej.

W dzisiejszych czasach, kiedy dostępnych jest coraz więcej wzorów tatuaży, rośnie liczba ich wielbicieli. Jednakże, należy sobie zdać sprawę z tego, że tatuaże, poza ładnym wyglądem, mogą nieść ze sobą dużo ryzyka (z których najważniejszym jest ryzyko utraty zdrowia i zakażenia wirusami typu HIV czy HCV). W dobie mody na tatuaże istnieje coraz więcej ich rodzajów: te wykonywane są na stałe, tatuaże „czasowe”, które utrzymują się na ciele do kilku oraz tatuaże wykonywane z henny (znikające z ciała po około trzech tygodniach). Należy jednakże podkreślić, że tatuaże powinny wykonywać jedynie osoby doświadczone i wykwalifikowane.

Taki system rozpowszechnił się najbardziej w Polinezji, ale tatuaże były znane również w innych częściach starożytnego świata.

Ale wróćmy do dzisiejszych czasów, gdzie tatuaże, mimo,że wciąż przez wielu negatywnie oceniane, nie są już kojarzone wyłącznie ze złem i dzikością i coraz więcej osób robić sobie malutkie niewidoczne ozdoby.

Tagi dodane do tego wpisu przez autora bloga: , ,